TO NIE BYŁ MÓJ POMYSŁ, MOJE PLANY BYŁY ZUPEŁNIE INNE ...

Świadectwo powołania

31 października 2019

Moja przygoda z misjami zaczęła się wraz z moimi studiami. Dzięki mojej siostrze Bożenie „trafiłam” do wolontariatu SMA (Stowarzyszenia Misji Afrykańskich). Opowieści misjonarzy, spotkania, wspólne działania na rzecz misji rozpaliły moje serce dla misji. Z czasem  przyłączyłam się do nowo rodzącej się grupy Świeckich Misjonarzy SMA. W tym czasie moja siostra wyjechała do Ghany do pracy z chłopcami ulicy. Nadarzyła się okazja, by ją odwiedzić, więc z moją drugą siostrą i koleżanką pojechałyśmy do Afryki. To był bardzo radosny i cenny czas, wróciłam bardzo zadowolona, ale z przekonaniem że „to nie dla mnie”. Chciałam nadal być świecką misjonarką i angażować się dla misji, ale w kraju, a nie tam na misjach.

​Kilka miesięcy później ci misjonarze zaproponowali mi wyjazd do Togo, oczywiście odmówiłam, bo przecież „już wiedziałam, że to nie dla mnie”. Kiedy trzeci raz mnie zapytali, zaczęłam się zastanawiać,  pomyślałam, że może nie warto być taką upartą ...? Pamiętam jak dziś, stałam nad jeziorem i pytałam Pana Boga co mam zrobić? On odpowiedział „połóż się na wodzie, zaufaj mi”. Poszłam za tą „namową” i wyjechałam do Togo na trzy lata. To było piękne doświadczenie ludzi i Pana Boga.

​Wróciłam z ambitnym planem: „znaleźć” męża i razem wrócić na misje. Moja siostra się śmiała, a ja nie rozumiałam dlaczego ... plan był dobry, ale wygląda na to, że był tylko mój. Zamiast męża, znalazłam pracę, ale za to fantastyczną!!! Było to doświadczenie, które mnie przekonało, że praca może być przyjemnością, a nie tylko przykrym obowiązkiem, wszystko (a przynajmniej bardzo dużo) zależy ode mnie, od relacji, od mojego zaangażowania.

Czas mijał, a we mnie rodziły się pytania: czy wracać do Afryki? Czy może zostać w Polsce? Po drodze przeszła mi przez głowę nawet myśl, „a może zakon”? Ale szybko zrobiłam „rozeznanie” i powiedziałam Panu Bogu, że to na pewno nie jest dobry pomysł.

​Po kilku latach znów nadarzyła się sposobność wyjazdu do Afryki. Tym razem od razu zaczęłam od Wyższej Instancji. Pojechałam na rekolekcje do Sióstr Zawierzanek do Częstochowy, żeby zapytać Pana Boga czy Afryka, czy Polska? Jakie było moje zaskoczenie, kiedy okazało się, że ani jedno ani drugie, tylko zakon. Długo nie mogłam w to uwierzyć i zrozumieć jak to możliwe? Poszłam na Jasną Górę i tam w kaplicy znalazłam przypadkowo „Echo z Afryki”, przejrzałam je szybko i na końcu zobaczyłam zdjęcie Marii Teresy Ledóchowskiej. Nie miałam pojęcia kim są Siostry Klawerianki, tylko to, co przeczytałam

w Echu, że pracują dla misji. Kiedy wyjeżdżałam z rekolekcji, siostra, która mnie prowadziła, zapytała czy już wybrałam zakon. Powiedziałam, że Klawerianki. Zapytała, czy wiem coś o nich, powiedziałam, że nie, ale jakoś czuję, że to tam.

​Kilka dni później zadzwoniłam do Sióstr Klawerianek do Podkowy Leśnej i umówiłam się na spotkanie z s. Elą. Za kilka tygodni przyjechałam na kilka dni, by pobyć trochę z siostrami i zobaczyć jak to jest... Później od czasu do czasu przyjeżdżałam, aby bardziej poznać siostry, a siostry mnie. Cztery miesiące później przyjechałam już z walizkami i zostałam. Jestem na drugim roku nowicjatu i za parę miesięcy, daj Boże, będę składać pierwsze śluby.

„To nie był mój pomysł, moje plany były zupełnie inne”, to zdanie przeczytałam kiedyś w jakiejś książce. Kiedy wróciłam z Togo, te słowa były dla mnie bardzo trafne. Wygląda na to, że ciągle są aktualne. Warto zostawić swoje plany i iść za Jego głosem. On co dzień daje nam wszystko, co potrzebujemy, by być szczęśliwymi. Wystarczy tylko uważnie słuchać, dobrze patrzeć i dziękować.

Pomóż misjonarzom!

Papieskie Intencje Ewangelizacyjne

Grudzień 2019
Aby każdy kraj podjął konieczne działania, by zadbać o przyszłość dzieci, szczególnie tych, które cierpią

Poznaj nas bliżej

Pomoc misjom

Dołącz do wybranego dzieła

Stowarzyszenie Misji Afrykańskich

Prowincja Polska
Borzęcin Duży
ul. Warszawska 826
05–083 Zaborów
22 75 20 888
sma@sma.pl
Numer konta:
40 1600 1127 1849 0839 4000 0001

Centrum Misji Afrykańskich

Rekolekcje, konferencje, formacja

Borzęcin Duży
ul. Warszawska 826
05–083 Zaborów

tel.: 22 35 04 735

kom.: 532 689 496  

email: cma@sma.pl 
Numer konta: Centrum Pomocy Misiom ''MOYO''
29 1600 1127 1844 3217 0000 0001 




CChW Solidarni

Centrum Charytatywno-Wolontariackie

Borzęcin Duży
ul. Warszawska 826
05–083 Zaborów
KRS: 0000229579

tel.: 22 75 20 313

 
email: solidarni@sma.pl 

Numer konta: 
71 1600 1127 1844 3996 6000 0001

ORM Piwniczna

Ośrodek Rekolekcyjno-Misyjny
ul. Śmigowskie 110
33–350 Piwniczna-Zdrój

tel.: 18 44 000 77
fax.: 18 44 000 76
 
 
 

 

email: piwniczna@sma.pl 

Numer konta:
88 1240 1558 1111 0010 1296 8546

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
137 0.17357206344604